
| Aktualności >> Science Fiction Fantasy i Horror #60 - recenzja |

"Do październikowego numeru SFFiH zaglądałem ze sporą dozą ostrożności. Przyczyn takiego stanu rzeczy było kilka. W pierwszej kolejności już z okładki biło po oczach nazwisko Jakuba Małeckiego – pisarza, którego, przyznaję, znam kiepsko, ale który zapadł mi w pamięć z powodu opowiadania opublikowanego w pierwszym numerze Lśnienia. Opowiadania – moim skromnym zdaniem – słabego i będącego kompletną pomyłką. Co dalej? Po otwarciu okładki kolejne zaskoczenie: wśród autorów figuruje nazwisko Agnieszki Chodkowskiej-Gyurics, której ostatnie popisy na łamach SFFiH też mi nie jakoś nie przypadły do gustu. Mało? No, to jeszcze wstępniak, w którym redaktor naczelny wylewa wiadra pomyj na tak zwane warsztaty kreatywnego pisania. Niezadowolony redaktor naczelny to zły znak, rzecz wiadoma. Miałem więc prawo spodziewać się najgorszego. "
Zapraszamy do lektury recenzji magazynu Science Fiction Fantasy i Horror #60, autorstwa Marcina "downbylaw" Rusnaka.

Autor: Nivo, 2010-10-31 13:02:51