Recenzje >> Książki >> Tkacze światów. Księżyc szamana

| | A A


Autor: assarhadon
Data dodania: 2009-06-20 17:00:42
Wyświetlenia: 10478

"Tkacze światów. Księżyc szamana", Alma Alexander - recenzja

Szeroko pojęta literatura młodzieżowa rządzi się swoimi prawami z uwagi na sprecyzowany a zarazem bardzo szeroki krąg odbiorców. Młodociani, których w obecnych czasach tak często posądzamy o kompletny brak zainteresowania czytelnictwem, potrafią nas zadziwić, czego najlepszym przykładem chociażby ciągła popularność czarodzieja o imieniu Harry Potter, czy też niesłabnące zainteresowanie przystojnymi, przezywającymi egzystencjalne rozterki, wampirami. Trudno też wymagać od literatury skierowanej do tego typu odbiorcy czegoś niekonwencjonalnego czy ambitnego, że nie wspomnę o głębokim i ambitnym przesłaniu moralno - filozoficznym. 

Tu liczy się czysta rozrywka.  

Nie inaczej jest w przypadku powieści Almy Alexander – to pseudonim literacki autorki – Tkacze światów. Księżyc szamana, która ukazała się nakładem wydawnictwa Jaguar. Jak możemy dowiedzieć się na stronie wydawnictwa, jest to pierwszy tom z zapowiadanej serii Tkacze światów

Osobiście nie jestem przekonany, czy jest to powód do zadowolenia.

Książka przedstawia historię dziewczyny o imieniu Thea, która pochodzi ze znanej i cenionej rodziny magów. Jej rodzice to uznani i sławni czarodzieje o szlachetnym rodowodzie, a ich najmłodsze siódme dziecko, naznaczone piętnem wyjątkowej magiczności, zgodnie z przepowiedniami, ma przerosnąć w tym fachu wszystkich adeptów magii. Ku rozczarowaniu rodziców okazuje się, że dziewczyna jest w kwestiach magii kompletnym i niereformowalnym beztalenciem. Po wielu bezowocnych próbach „wyduszenia” z Thei choćby odrobiny magii, ojciec posyła ją do innego świata, w którym mieszka tajemniczy szaman Cheveyo. 

W czasie tej podróży nastoletnia Thea odkryje swoje prawdziwe i nadzwyczajne zdolności, które sama nieświadomie skrywała.

Tyle odnośnie fabuły, która nie razi specjalnie ani oryginalnością, ani banałem. Podobnie konstrukcja samej bohaterki: Thea to typowa, nieco zbuntowana nastolatka, która stara się spełnić wygórowane oczekiwania i ambicje rodziców. Szuka przy tym zrozumienia i akceptacji, ale środowisko, w którym się wychowuje, jest dla niej nad wyraz okrutne. Znajduje je dopiero w specjalnej szkole dla wybitnie nieuzdolnionych magów, gdzie spotyka młodzież podobną do niej. Ta szkoła „magicznych wyrzutków” – przeciwieństwo znanego nam Hogwartu - ma okazać się miejscem wielkiej i niezwykle ważnej dla ludzkości bitwy.

Styl prezentowany przez autorkę śmiało można określić jako przeciętny. Być może jest to wina tłumaczenia, jednak śmiem twierdzić, że ascetyczność prozy Almy to jednak wada wrodzona. Dialogi są drętwe i schematyczne, opisy mało przekonujące, a mądrości i przesłanie banalne. Pomysł z wykorzystaniem wierzeń indiańskich i motywów animistycznych – tu pojawiła się szansa na zbudowanie jakiegoś charakteru tej powieści - również potraktowano bardzo pobieżnie. Najbardziej, mimo wszystko, broni się sama Thea. Jest w tej dziewczynie coś, co pozwala z optymizmem patrzeć na jej kolejne przygody.

Po wydaniu widać, że wydawnictwo Jaguar nadal się uczy. Razi przede wszystkim ilość literówek. W pewnym momencie przestałem już liczyć, zastanawiając się, czy to błąd w druku czy wpadka tłumacza? Okładka leży, w porównaniu z tym, co prezentują pozostałe polskie wydawnictwa - naprawdę, podejrzewam że amator zrobiłby lepszą.

Osobiście jednak uważam, że postać Thei – młodocianej nieudacznicy, która staje do walki z wielkim i nienazwanym Złem – może zainteresować młodzież i tu widzę jedyną szansę książki. Inna sprawa, że jej wydanie musiałaby poprzedzić akcja promocyjna. A tak? Cóż, podejrzewam, że ksiązki nikt nie zauważy na księgarskich pólkach. I nikt prócz wydawnictwa na tym nie straci.  

Ocena 4/10

Wydawca: Jaguar
Autor: ALEXANDER ALMA
Miejsce i rok wydania: 2009
Ilość stron: 294
Oprawa: miękka
Wymiary: 145x205
ISBN: 978-83-60010-70-9
Kod EAN: 9788360010709

Książkę do recenzji dostarczył Wydawca: Wydawnictwo Jaguar

Lubię to
 Lubi to 0 osób
 Kliknij, by dołączyć
Zobacz też
Słowa kluczowe: tkacze, światów, księżyc, szamana, alma, alexander, jaguar, recenzja

Podobne newsy:

» Wampiry z "Księżyca w nowiu"
18%
» Trailer promujący serie "Gone" Michaela Granta
17%
» Kolejna "Tawerna" już jest!
15%
» Wywiad z autorem serii "GONE"
15%
» Gone - premiera
15%
 
Podobne artykuły:

» Gone. Zniknęli. Faza pierwsza: Niepokój - ...
27%
» Lodowa pustynia - recenzja
27%
» Przekleństwo Odi - recenzja
25%
» Sierociniec - recenzja filmu!
20%
» Fantazyn #6 - recenzja!
20%

Mamy 7 zapisanych komentarzy

_Mol Książkowy
2009-08-08 19:31:01
| Odpowiedz
Jestem właśnie w trakcie czytania tej książki i uważam, że jest naprawdę cudowna. Przeczytałam w życiu naprawdę wiele książek i jestem pewna, że mogę ją zaliczyć do jednej z najlepszych. POLECAM!


Twój komentarz został dodany!

Kliknij, aby odświeżyć stronę.
assarhadon
2009-08-10 06:30:55
| Odpowiedz
Oczywiście to Twoje zdanie, które także się liczy i nie sposób się z nim spierać! Ja po prostu w recenzji oprócz emocjonalnych wrażeń muszę uwzględnić inne walory - bądź ich brak - recenzowanej książki. Ale najważniejsze, że ktoś coś czyta!!! Tak trzymać Mole!


Twój komentarz został dodany!

Kliknij, aby odświeżyć stronę.
Arieen
2009-08-18 22:45:56
| Odpowiedz
Szkoda, że słabe. Nazwa cyklu intrygująca.


Twój komentarz został dodany!

Kliknij, aby odświeżyć stronę.
_anka
2010-11-30 17:54:43
| Odpowiedz
właśnie czytam tą książkę i chyba ją przeczytam jednym tchem...bardzo mi się podoba.


Twój komentarz został dodany!

Kliknij, aby odświeżyć stronę.
assarhadon
2011-01-16 08:11:41
| Odpowiedz
Ależ jak najbardziej. Cieszę się, że się podobała książka. Zaznaczyłem, że jest dla konkretnego kręgu odbiorców i zapewne do niego należysz:) ja już nie:( i pewnie dlatego mnie nie kręci i pewnie dlatego nie potrafię się już cieszyć z byle czego...


Twój komentarz został dodany!

Kliknij, aby odświeżyć stronę.
_Karo
2014-03-25 00:22:31
| Odpowiedz
Ja myslę że do młodzieży już się niestety nie zaliczam ale muszę przyznać że spodobała mi się ta książka- myślę że okładka może stanowić największy powód dla którego książka przeleguje na półkach z przecenionymi książkami. Kupiłam ją za 6 zł tylko dlatego że podobał mi się tytuł. Bardzo lubię fantasy ale juz jestem zmęczona ciągle podobnymi lub analogicznie zbudowanymi światami w tych książkach. Księżyc szamana jednak wnosi tu powiew świeżości. Wprowadzenie całkiem innych ras, światów i filozofii niż w "tradycyjnej fantasy" powodowało że z zaciekawieniem czytałam - równocześnie śledząć losy bohaterów. jednak to ta nowa struktura spodobała mi się najbardziej. Nie ma tu opisów bitew, między rasami, typowych bohaterów dobrych i złych. Książka na pierwszy rzut oka faktycznie przypomina Harrego Pottera ale mam wrażenie że sięga głębiej w kwestie właśnie tej filozofii- Potter po prostu miał różdżkę i opanowane zaklęcia. Tu sprawa nie jest tak prosta. Zakończenie zaskakujące jednak mam wrażenie że książka się urywa w martwym punkcie. Nie wiem czy kontynuację znajdę w kolejnym tomie (pewnie już w wersji angielskiej) - wszystko na to wskazuje.
Szkoda że słaby marketing i naprawdę dziwaczna i niewiele mająca wspólnego z trescią okładka bardziej ukazująca niedorobiony fotomontaż i bardziej przywołuje na mysl książki z astrologii niż nadajace się do czytania dośc wartkie, świeże i lekko inne niż zwykle fantasy nie pozwalają się takim książkom wybić na powierzchnię codzienności.
Cóż- literówek nie zauważyłam, fabuła- myślę że nie jest w tej książce najważniejsza.W skali od 1 do 10 dałabym mocne 7.


Twój komentarz został dodany!

Kliknij, aby odświeżyć stronę.
_Karo
2014-03-25 00:27:14
| Odpowiedz
ps. wybaczcie błędy :)


Twój komentarz został dodany!

Kliknij, aby odświeżyć stronę.


Dodaj komentarz, użytkowniku niezarejestrowany

Imię:
Mail:

Stolica Polski:



Twój komentarz został dodany!

Kliknij, aby odświeżyć stronę.




Artykuły

Literatura
Główne Menu


Polecamy

Patronujemy
Aktywność użytkowników
analsk polubił "Ślimak na zboczu", Arkadij i Borys Strugaccy - recenzja
analsk zarejestrował się! Witamy!
madda99 zarejestrował się! Witamy!
_bosy skomentował Blood 2: The Chosen - recenzja
_vbn skomentował Mapy Starego Świata
wokthu zarejestrował się! Witamy!
_Azazello Jr skomentował Gdzie diabeł nie mówi dobranoc. "Mistrz i Małgorzata”, Michaił Bułhakow - recenzja
Gabbiszon zarejestrował się! Witamy!

Więcej





0.100 sek